Poeta opatrzył je drobnymi charakterystycznymi realiami: wzmianką o piciu herbaty (Bogumił: przy pełnym stole herbatę pijąc) z cytryną (O ruinach: Owoc tej cytryny, co tu na stole leży) czy o karabinierach i amfiteatrze Koloseum (Wiesław: Jak w ściek pod męczeństw tu amfiteatrem).

Same dialogi wchodzące w skład poematu mogły powstać pomiędzy 1847 a 1850 rokiem, choć najprawdopodobniej w 1850. Scalenia ich w Promethidion dokonał autor w grudniu 1850 uzupełniając wówczas utwór o tytuł, dedykację, Wstęp, Do Czytelnika i Epilog. Tak skomponowany poemat Norwid przepisał na czysto i oddał w Paryżu młodej pannie Michalinie Dziekońskiej, z prośbą o przekazanie go kuzynce, Laurze z Górskich Czosnowskiej, która zgodziła się pokryć koszt publikacji. Promethidion został wydrukowany na początku lutego 1851 w drukarni L. Martineta w nakładzie 300 egzemplarzy.

O poemacie Tytuł Promethidion, z greckiego: potomek Prometeusza nawiązuje do postaci mitologicznego tytana, który nie tylko miał stworzyć (ulepić z gliny) ludzi i nauczyć ich rzemiosł, ale i wykraść dla nich ogień, za co został przez bogów ukarany.