Poeci i kompilatorzy starożytnych legend [...] mogli śpiewać o zabiciu Hydry Lernejskiej, jednej z prac Heraklesa; Homer może śpiewać o Chimerze z trzema głowami, potworze z Licji, trzymanym przez Amisodarus, króla Licjan, dla zniszczenia wielu, różnorodnej natury i absolutnie niezwyciężonym.

Obecnie wydają się one przeniesione do kategorii mitów. Amfisbaena jest jednak wężem z dwiema głowami, jedną z przodu i jedną w części ogonowej. Gdy posuwa się naprzód, jak wymaga tego potrzeba ruchu, pozostawia za sobą jeden koniec służący jako ogon, podczas gdy drugi używa jako głowę. Jeśli z kolei chce się cofać, używa obu głów w dokładnie odwrotny sposób, niż to robiła poprzednio (Aelianus IX,23).

Średniowiecze Zarówno Pliniusz, jak i Aelianus byli przekonani o istnieniu amfisbaeny. Wielu autorów kopiowało bezkrytycznie ich informacje przez setki lat. Stąd napotykamy dwugłowego węża mniej lub bardziej regularnie w ciągu kolejnych wieków: pojawia się np. w pismach św. Izydora z Sewilli (560–636), w dwunastowiecznym rękopiśmiennym bestiariuszu łacińskim (obecnie w bibliotece Uniwersytetu Oksfordzkiego;