Około południa marsz wojsk polskich został powstrzymany skutecznym ogniem artylerii litewskiej. Po dwugodzinnej walce, o godz. 16 wojska polskie sforsowały rzekę Mereczankę w rejonie mostu kolejowego. Po obydwu stronach byli zabici i ranni, ale straty litewskie były bardziej dotkliwe. W Jaszunach pojmanym oficerom litewskim gen. Żeligowski powiedział: „Polacy nie chcą wojny z Litwinami, tylko po prostu wracają po wojnie do swoich domów” Na linii Kiejdzie-Porudomino-Popiszki marsz został chwilowo wstrzymany. Wieczorem, w Śliżunach Żeligowski wydał rozkaz nr 342, w którym wyznaczył zadania na dzień następny. Oddziały Żeligowskiego wyruszyły do boju o Wilno następnego dnia o 5 rano, by po południu wkroczyć do miasta.
W dwudziestoleciu międzywojennym leżały w Polsce, w województwie wileńskim, w powiecie wileńsko-trockimPrzynależność wojewódzka zmieniała się. Miejscowość leżała w Ziemi Wileńskiej (1922 - 1926), następnie w województwie wileńskim (1926 - 1945)., w gminie Soleczniki. Miasteczko miało sąd pokoju. W 1931 miejscowość liczyła 1112 mieszkańców, zamieszkałych w 124 budynkach.