Reprezentujący Irlandię na tej konferencji Michael Collins i Arthur Griffith podpisali 5 grudnia traktat, który tworzył Wolne Państwo Irlandzkie, ale pozostawiał 6 północnych hrabstw przy Wielkiej Brytanii.

Sprawa Traktatu i wojna domowa De Valera sprzeciwił się postanowieniom Traktatu. Jego oponenci uważali, że nie chciał uczestniczyć w negocjacjach obawiając się blamażu. On sam twierdził, że pozostał, gdyż na miejscu łatwiej mu było kontrolować radykałów. Kiedy Traktat przeszedł w parlamencie większością 64:57, de Valera i jego zwolennicy opuścili zgromadzenie. Sam de Valera zrezygnował ze wszystkich stanowisk. Nowym prezydentem został Arthur Griffith. Były prezydent wciąż ostro atakował zawarte porozumienie. Próbował jeszcze doprowadził do jego zmiany. Chodziło o urząd królewski (de Valera był republikaninem) oraz o sprawę niezależności Irlandii w polityce zagranicznej. Plany de Valerego poparł Collins, ale zawetowali Brytyjczycy.

28 czerwca 1922 radykalna część IRA, zgrupowana wokół de Valery, zbuntowała się przeciwko postanowieniom traktatu i rozpoczęła się irlandzka wojna domowa. Rebelianci zaatakowali gmach Czterech Sądów w Dublinie. Winston Churchill zagroził Collinsowi okupacją Irlandii, jeśli ten nie stłumi rozruchów. Irlandzkie wojska rządowe rozpoczęły ostrzał budynku i zmusili rebeliantów do wycofania się z niego.