8 kwietnia ruszyła ostatnia wielka ofensywa aliantów na Zachodzie. 1 Dywizja Pancerna przekroczyła granicę niemiecką pod Goch i uderzyła w kierunku Kanału Nadbrzeżnego (Küstenkanal). Nie udało się sforsować go z marszu i dopiero po silnym wsparciu lotniczym i artyleryjskim udało się przełamać obronę niemiecką. thumb|left|200px|Wcielony siłą do Wehrmachtu Polak rozmawia z żołnierzami gen. Maczka. 2 pułk pancerny miał zaszczyt oswobodzenia obozu jenieckiego dla kobiet-żołnierzy Armii Krajowej w Oberlangen. Były one pierwszymi w historii wojen kobietami-jeńcami. Obóz liczył 1745 osób w tym 9 niemowląt. Podpułkownik Stanisław Koszutski powiedział wtedy: „Żołnierze Armii Krajowej i Towarzysze Broni, to historyczny moment spotkania na ziemi niemieckiej dwóch Polskich Sił Zbrojnych. Dzień 18 kwietnia niech zostanie na zawsze w Waszej Pamięci jako ukoronowanie dążeń i trudów. Niech żyje Polska!”. thumb|200px|Niemieccy jeńcy wojenni przesłuchiwani przez porucznika 1 Dywizji Pancernej. Zdjęcie wykonano po zdobyciu przez Wojsko Polskie holenderskich miejscowości Alphen i Gilze 27 października 1944 r. Po bitwie pod Tilburgiem i skierowaniu się do Bredy. Następnym zadaniem dywizji był atak na niemiecką bazę morską w Wilhelmshaven.