27 października Polacy otrzymali rozkaz ataku na ważny węzeł drogowy i stolicę Brabancji – Bredę. 29 października po ciężkich walkach udaje się wyzwolić Bredę bez strat wśród ludności cywilnej oraz w zabudowanie miasta. Uderzenie trwało dwa dni po czym dywizja uderzyła na Moerdijk. Atak rozpoczął się 3 listopada i zakończył się dopiero 9 listopada. Trudny teren uniemożliwiał szybki atak. Artyleria musiała niszczyć niemieckie umocnienia, aby stały się możliwe do przejścia przez czołgi. Zaangażowano wówczas 20 dywizjonów artylerii z 1 Armii Kanadyjskiej, aby pomogły w wyrąbywaniu przejścia. Dopiero po sześciu dniach i silnym ataku 1 Dywizji Niemcy skapitulowali. thumb|200px|Napisy w języku polskim „Dziękujemy wam Polacy” na witrynie sklepu w holenderskim Moerdijk Po zdobyciu Moerdijk Polacy przeszli do obrony nad rzeką Mozą i aż do 7 kwietnia 1945 roku prowadzili wypady w celach rozpoznawczych. Czas ten charakteryzował się ciągłymi patrolami, uzupełnianiem sprzętu i personelu oraz nieustającym szkoleniem.

Niemcy