W czasie II wojny światowej We wrześniu 1939 roku wiadukt kolejowy w Jasienicy był celem nalotów ze strony wojsk niemieckich. Przez Jasienicę przejeżdżały nocą transporty Żydów kierowane do obozu zagłady w Treblince. Niektórym udawało się uciec i wyskoczyć z jadących do obozu pociągów. Latem 1942 r. ośmiu z nich zostało przenocowanych przez jednego z mieszkańców Jasienicy. Rano przyjechali zawiadomieni żandarmi z Tłuszcza i zastrzelili wszystkich uciekinierów. Ciała zostały zakopane na miejscu. 15 czerwca 1942 r. z wiaduktu kolejowego w Jasienicy zrzucone zostały petardy zapalające na pociąg towarowy jadący do Białegostoku, strzeżony przez Niemców. Akcja ta przeprowadzona została przez partyzantów AK z placówki Pniewo. Aktywnymi uczestnikami działań AK podejmowanych na terenie gminy Tłuszcz byli mieszkańcy Jasienicy: Stanisław Roguski i ppor. Tadeusz Woiński „Błyskawica” (oficer rezerwy), który m.in. kierował akcjami na urzędy gminy w Klembowie i Tłuszczu. W ich trakcie niszczono lub zabierano dokumenty, pieczęcie i spisy podatkowe i kontyngentowe. Tadeusz Woiński został postrzelony 8 lutego 1944 r. podczas łapanki na stacji w Wołominie i zmarł 22 lutego 1944 r. W Jasienicy w czasie okupacji niemieckiej działał także gromadzki oddział Batalionów Chłopskich.