W tej działalności pomocni byli m.in. Szwed o pseudonimie lub też imieniu „Adolfus” oraz agent szwedzkiego wywiadu makler L.D., kryptonim „X-10”, który został zaprzysiężony przez wspomnianego wyżej pastora Cederberga. „X-10” pomagał Polakom w przerzucaniu do Szwecji ludzi (zbiegłych jeńców brytyjskich, lotników i marynarzy), a także w dostarczaniu informacji.

Szwedzcy kurierzy i wtajemniczeni przedstawiciele wywiadu przekazywali przewożone przesyłki pracownikom polskiej Bazy „Anna”, działającej nieformalnie przy poselstwie RP w Sztokholmie.

Przerzuty do Szwecji W czasie II wojny światowej wywiad ZWZ-AK poza zdobywaniem informacji wywiadowczych i przekazywaniem meldunków przez kurierów zajmował się także przerzutem do Szwecji osób zagrożonych represjami gestapo oraz jeńców obcej narodowości, głównie Brytyjczyków, którzy uciekli z niemieckich obozów (np. z obozu Stalag Luft III w Żaganiu – w marcu 1944 r.). Działalność przerzutową prowadziły komórki Komendy Głównej AK („Lombard”, „Zagroda”) i Komendy Pomorskiego Okręgu AK. Zaangażowano w nią m.in. działającą w Gdyni komórkę wywiadowczą por. rez. Antoniego Wiśniewskiego, który współpracował z Marią i Franciszkiem Szmelterami, prowadzącymi restaurację na dworcu kolejowym w Gdańsku.