Bekmann, autor Historii Nowej Marchii, który w czerwcu 1712 roku, przybył do Strzelec stwierdził, iż „większość rybackich wsi nadnoteckich, także Górki, tylko mowę polską znały i tutaj oficjalne obrzędy religijne tylko w tej mowie mogły się odbywać”. Potwierdzeniem tego były też słowiańskie nazwiska chłopów.

W 1764 roku, gdy sprowadzono nowych kolonistów, wśród nich było 16 rybaków, prawdopodobnie Polaków. W dniu 4 lipca 1786 roku, W. A Heinze, doktor filozofii i profesor z Kilonii, zwiedzając dolinę Noteci przyjechał przez polski las do Górek, po czym zanotował, iż mieszka tu łowczy królewski. Dzięki uprzejmości hr. Logau otrzymał w Górkach świeże konie i odjechał do Strzelec.

W roku 1804 rozebrany został stary szachulcowy kościół, stojący na wzgórzu za wsią. Otaczał go cmentarz, po którym od lat międzywojennych pozostało 9 drzew morwowych. Budowę nowego kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP pośrodku wsi ukończono dopiero w 1818 roku, w stylu neogotyckim. Opóźniała ją zapewne wojna napoleońska.