Największe manifestacje odbyły się pod siedzibą koncernu „Axel Springer AG” (właściciel „Bilda”), gdzie doszło do bitwy ulicznej z policją. thumb|upright|Ulrike Meinhof w 1964 roku Wydarzenia z Berlina skłoniły najbardziej radykalnych aktywistów do rozpoczęcia walki zbrojnej. W latach 1967–1968 w ultralewicowej (APO) doszło do podziału na zwolenników „czarnej linii” (walki zbrojnej) i „czerwonej linii” (działań politycznych). Na początku 1969 r. w Monachium została utworzona pierwsza grupa terrorystyczna – Akcja Front Południowy pod wodzą .

Do podziemia zeszła również grupa skupiona wokół Andreasa Baadera i Gudrun Ensslin. Jeszcze przed zamachem Bachmanna, 2 kwietnia 1968 roku lewicowi bojówkarze podłożyli ogień pod dwa domy towarowe we Frankfurcie nad MenemTerroryzm, s. 72.. Sprawcami podpaleń byli Baader, Ensslin, Thorwald Proll i Horst Söhnlein. Straty były niewielkie, a sprawcy zostali zatrzymani trzy dni po atakach. Ensslin na procesie zeznała, że domy handlowe podpalono, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na wojnę wietnamską. Adwokatem ekstremistów był , który również znany był ze skrajnie lewicowych poglądów. Całą czwórkę skazano na trzy lata pozbawienia wolności. Po wniesieniu rewizji do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, lewicowcy zostali zwolnieni z aresztu.