Uchwalenie w tak krótkim czasie tak ważnych dokumentów świadczy według badaczy o aktywnym portugalskim sprzeciwie oraz o tym, że drugi z nich uwzględniał stanowisko Lizbony.

Traktat z Tordesillas Niepocieszony Jan II (król Portugalii) zgodził się jednak na dalsze mediacje z Hiszpanami, zakończone podpisaniem traktatu w Tordesillas 7 czerwca 1494. W dokumencie zmieniono przebieg linii demarkacyjnej (bulle zawierały wiele błędów geograficznych), która od tej pory biegła południkowo 370 lig (ok. 2 tys. km, 1184 mil) na zachód od Wysp Zielonego Przylądka.

Przyznawał on de facto Portugalii dzisiejszą Brazylię jeszcze przed jej oficjalnym odkryciem w 1500, co rodzi domniemanie, że Portugalczycy dopłynęli do wybrzeży Ameryki Południowej wcześniej, niż oficjalnie się to uznaje.

Znaczenie Bulla i traktat podzieliły świat pomiędzy Portugalią a Hiszpanią na dwie półkule (według Cribba antypołudnikiem był południk 129°E). „Antypołudnik” został ustalony w 1529 układem z Saragossy.

Znaczenie traktatu było jednak głównie doraźne i zapobiegało otwartemu konfliktowi Portugalii i Hiszpanii.