O północy, po 20-minutowym przygotowaniu artyleryjskim, 2. bat. ppłk. Władysława Deca i 4. bat. mjr. Arnolda Jaskowskiego uderzyły na Ankenes i Nyborg, a 1. bat. mjr. Wacława Kobylińskiego na brzegi Beisfiordu. Czołowe natarcie nie powiodło się, awaria radiostacji nie pozwoliła bowiem na celne wsparcie artyleryjskie okrętów Royal Navy. Polacy zdobyli wzgórze 275, ale nie byli w stanie się na nim utrzymać. 1. bat. odniósł największy sukces, zajmując około godz. 9.00 wzgórza 650 i 773. Wkrótce potem 2. bat. zdobył ponownie wzgórze 275 i wyszedł na przedpole Nyborga, w związku z czym Niemcy rozpoczęli ewakuację łodziami do Narwiku. Ostatnia z tych łodzi, ostrzelana przez polskie karabiny maszynowe, zatonęła i większość z 60 żołnierzy zginęła. Tylko nieliczni dostali się do niewoliWojciech Markert: Narwik 1940, [w:] Biuletyn Informacyjny, Rok XIX, nr.5 (229), s.20. Zdecydowana obrona oddziałów niemieckich opóźniła natarcie i dopiero 29 maja około godz. 5.00 1. bat. doszedł do Beisfiordu i nawiązał łączność z 13. półbrygadą Legii Cudzoziemskiej. Większości Niemców udało się przedrzeć do Narwiku, omijając polskie i francuskie pozycje.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa o Narwik · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.