Ponadto, w stronę Wysp Salomona płynęły dwa amerykańskie pancerniki USS „Washington” (BB-56) i „South Dakota” (BB-57), lecz w chwili poinformowania przez amerykańską komórkę rozpoznania elektronicznego HYPO na Hawajach o japońskich okrętach, znajdowały się zbyt daleko na południe, aby wziąć udział w najbliższej walce.
12 listopada po południu amerykański zespół transportowy i wsparcia został zaatakowany przez japońskie bombowce (jeden z zestrzelonych samolotów uderzył w nadbudówki krążownika „San Francisco”, uszkadzając go lekko i powodując straty w załodze – 16 zabitych). Wieczorem transportowce odeszły od wyspy, natomiast u brzegów pozostała grupa wsparcia, uprzedzona przez lotnictwo o zbliżaniu się okrętów japońskich.
Tymczasem do Guadalcanalu zbliżały się od zachodu japońskie okręty pod dowództwem wiceadmirała Hiroaki Abe. Trzonem japońskiego zespołu, który miał zbombardować lotnisko na wyspie, były dwa szybkie pancerniki „Hiei” i „Kirishima”, uzbrojone w 8 dział kalibru 356 mm każdy, ponadto w jego skład wchodziły krążownik lekki „Nagara” i 11 niszczycieli.