termumetyr, wiatyr, tryjatyr (teatr), kiosyk, Józyk, czosnyk.
Spółgłoski W gwarze lwowskiej mylono głoski w i ł (u niezgłoskotwórcze), np. Te śliłki w placku so spaniały; zabałny. Zdarzało się mieszanie przyimków w oraz u, np. Ta dzie lizisz u kwiaty; w Stefana (u Stefana). Młode pokolenie lwowian często spółgłoskę ł na końcu sylaby i w wygłosie wymawiało jako u niezgłoskotwórcze (ṷ), a jedynie przed samogłoskami zachowana była wyraźna artykulacja jako spółgłoska przedniojęzykowo-zębowa [] (w wyrazach typu: pudełeczko, łuk). W formach odmiany czasowników istniała tendencja do zaniku tej samogłoski w wygłosie i śródgłosie, np. pomóg, umar, puprzysiong, przyszydym, pęk, ucik.
Dawna spółgłoska ř ([r̝]) w pewnych wyrazach nie zrównała się z ogólnopolskim ż lub sz i zwłaszcza w pozycji przed spółgłoską zachowywała element frykatywny, np. wierżba, powierszchnia, gorżki. Prawdopodobnie krtaniowe h [] przestawano odróżniać od [] już na początku XIX w. Choć jeszcze w 1914 obecność krtaniowego h wykazywał Tadeusz Lehr-Spławiński, według Jana Zaleskiego w okresie międzywojennym zdecydowana większość inteligencji nie rozróżniała już [] od [] i odnotowywano błędy ortograficzne w użyciu h i ch.