Ponadto posłowie koła zdecydowali się nie głosować przeciwko zgłaszanym projektom ustaw, ograniczając się do wstrzymywania się od głosu (co miało miejsce dwa razy na 60 głosowań).

Najgłośniejszym zdarzeniem z udziałem posłów koła w IV kadencji Sejmu była interpelacja koła z 11 marca 1968 do Prezesa Rady Ministrów „w związku wystąpieniami studenckimi i brutalną interwencją milicji i ORMO”. Została ona ostro potępiona przez PZPR, a dalszy los koła stanął pod znakiem zapytania. W toku dyskusji sejmowej 10 i 11 kwietnia 1968 Zenon Kliszko zarzucił „Znakowi”, że koło stanęło „po stronie elementów syjonistycznych i rewizjonistycznych, które inspirowały i zorganizowały prowokację wymierzoną w spokój Ojczyzny, w jej żywotne interesy”. Inny poseł nazwał Znak „resztówką reakcji w Sejmie”. W obronie stanowiska koła wystąpił Jerzy Zawieyski, który upomniał się o dialog ze studentami i szacunek dla odmiennych racji, broniąc także pobitego niedługo wcześniej przez „nieznanych sprawców” Stefana Kisielewskiego. 11 kwietnia 1968 Zawieyski ustąpił ze stanowiska członka Rady Państwa. Dodatkowo dyskusja wokół interpelacji ujawniła podziały wewnątrz koła. Janusz Zabłocki proponował wbrew pozostałym posłom poszukiwanie płaszczyzny porozumienia z częścią PZPR, odwołując się do haseł stricte narodowych, równocześnie krytykując zjawisko „syjonizmu”.