W listopadzie 1924 był jednym z oficerów, którzy podali się do dymisji w ramach tzw. strajku generałów.
thumb|Gen. Gustaw Orlicz-Dreszer (po prawej) z marsz. Józefem Piłsudskim (w środku) na Moście Poniatowskiego w Warszawie, podczas zamachu majowego 12 maja 1926 15 listopada 1925 przewodził delegacji kilkudziesięciu wojskowych wyższej rangi, składającej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu propozycje zaprowadzenia w kraju politycznego porządku. Podczas obchodów rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wygłosił słynne przemówienie, odczytywane jako deklaracja oddania przed planowanym przewrotem zbrojnym: Gdy dzisiaj zwracamy się do Ciebie, mamy także bóle i trwogi, do domu wraz z nędzą zaglądające. Chcemy, byś wierzył, że gorące chęci nasze, byś nie zechciał być w tym kryzysie nieobecny, osierocając nie tylko nas, wiernych Twoich żołnierzy, lecz i Polskę, nie są tylko zwykłymi uroczystościowymi komplementami, lecz, że niesiemy Ci prócz wdzięcznych serc i pewne, w zwycięstwach zaprawione szable!
Następnego dnia ówczesny Minister Spraw Wojskowych, gen. dyw. Władysław Sikorski przeniósł go do Poznania na stanowisko dowódcy 3 Dywizji Kawalerii. 31 grudnia 1925 nowy Minister Spraw Wojskowych, gen.