Łącznie otrzymał 4 trafienia pociskami i kilka odłamkami. Około 7.25 pocisk niemiecki wyłączył z akcji również dwie dziobowe wieże z czterema działami .
thumb|Obraz przedstawiający HMS „Exeter” podczas bitwy „Graf Spee” także odniósł pewne uszkodzenia podczas starcia, lecz nie utracił zdolności do walki. Otrzymał 3 trafienia pociskami 203 mm i 18 trafień pociskami 152 mm, zginęło na nim 36 osób, uszkodzona została jedna armata głównego kalibru i urządzenia kierowania ogniem. Jego dowódca, komandor Hans Langsdorff, postanowił jednak oderwać się od przeciwnika i udać się do neutralnego portu Montevideo w Urugwaju w celu napraw. Zakończyło to pierwszą fazę boju, lecz za niemieckim okrętem podążyły brytyjskie krążowniki lekkie.
Podczas następnych kilkunastu godzin uchodzący „Graf Spee” próbował zgubić śledzące go krążowniki, stawiając zasłony dymne lub wciągnąć je w pojedynek artyleryjski, lecz „Achilles” i „Ajax”, korzystając z przewagi prędkości oraz pomocy wodnosamolototu rozpoznawczego, podążały za nim po obu stronach w bezpiecznej odległości.