Ponieważ armia króla liczebnie znacznie przewyższała armię Cyrusa, zaproponował on Klearchosowi, by Grecy uderzyli w środek linii przeciwnika zapewne sądząc, że zabicie króla położy kres bitwie. Klearchos jednak odmówił, ponieważ środek armii króla był całkowicie poza zasięgiem skrzydła greckiego. Taki manewr oderwałby skraj skrzydła od rzeki, co naraziłoby ich na okrążenie.
Gdy wojsko Artakserksesa zbliżyło się na odległość 3–4 stadiów (około 600 metrów), Klearchos wydał rozkaz i Grecy ruszyli do przodu, podczas gdy reszta wojska Cyrusa pozostała na swoim miejscu. Żołnierze biegli i uderzali włóczniami o tarcze. Na ten widok linia wojsk perskich załamała się i wojownicy zaczęli uciekać zanim jeszcze doszło do bezpośredniego starcia. Podczas tej gonitwy Persowie ani Grecy nie ponieśli żadnych strat, oprócz jednego Greka ranionego strzałą.