16 kwietnia 7000 brytyjskich żołnierzy w Birmie zostało okrążonych przez japońską 33 Dywizję w bitwie pod Yenangyaung, lecz zostali uratowani przez chińską 38 Dywizję.
Odwrót odbywał się w bardzo trudnych warunkach. Głodujący uchodźcy, zdezorganizowani maruderzy oraz ranni i chorzy blokowali prymitywne drogi i szlaki prowadzące do Indii. Korpusowi Birmańskiemu udało się dotrzeć do Imphalu w Manipurze tuż przed nadejściem monsunu w maju 1942 roku, tracąc większość sprzętu i środków transportu. Tam znaleźli się na otwartej przestrzeni, w ulewnych deszczach, w skrajnie niesprzyjających warunkach. Wojsko i władze cywilne w Indiach bardzo powoli reagowały na potrzeby żołnierzy i cywilnych uchodźców, co doprowadziło do kryzysu humanitarnego.
Z powodu braku komunikacji, gdy Brytyjczycy wycofywali się z Birmy, prawie nikt z Chińczyków nie wiedział o tym odwrocie. Zdając sobie sprawę, że nie mogą wygrać bez brytyjskiego wsparcia, część Oddziału X Czang Kaj-szeka dokonała pospiesznego i chaotycznego odwrotu do Indii, gdzie została oddana pod dowództwo amerykańskiego generała Josepha Stilwella. Po powrocie do zdrowia Chińczycy zostali ponownie wyposażeni i przeszkoleni przez amerykańskich instruktorów.