Następnie Sebastian Münster, w Cosmographiae universalis z 1550 r. opisuje obrzęd żniw związany ze Świętowitem i dalej pisze: „Ogólnie rzecz biorąc, oni (Rugianie) czcili dwóch bogów, mianowicie Belbucka i Zernebucka, jak białego i czarnego boga, dobrego i złego geniusza, Boga i Szatana, jako źródło dobra i zła, zgodnie z błędem Manichejczyków”. Utwory Kantzowa i Münstera najprawdopodobniej są niezależne od siebie (różne formy zapisu imienia Białoboga, Kronika Pomorza powstała jako pierwsza, ale została wydana dopiero w XIX w.), ale korzystają ze wspólnego źródła, którym, według Mirosławy Znajenko, mogło być archiwum opactwa Białoboki, gdzie sfalsyfikowano, dorobiono Białoboga. Daniel Cramer, teolog i profesor ze Szczecina, prawdopodobnie miał w rękach kronikę z tego archiwum lub znał cytat, ponieważ w swojej Kronice parafrazuje prawdopodobnie jej część: Klasztorowi temu (mnisi założyciele) nadali nazwę Belbug, poprawniej Bialbuck, co w języku Wenedów oznacza dosłownie „biały bóg”, aby dać [Słowianom] do zrozumienia, że w przeciwieństwie do ich (Słowiańskich) pogańskich przodków, chrześcijanie nie znali żadnego czarnego boga.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Czarnobóg i Białobóg · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.