W 1538 r. pomorski kronikarz Tomasz Kantzow w swojej Kronice Pomorza pisze: Wcześniej opisałem wszystkie rodzaje wiarołomstwa i bałwochwalstwa, w które byli zaangażowani przed nastaniem Cesarstwa Niemieckiego. Wcześniej ich sposób postępowania był podobno jeszcze bardziej pogański. Stawiali swoich królów i panów, którzy dobrze rządzili, ponad bogami i czcili tych ludzi [jako bogów] po ich śmierci. Ponadto czcili słońce i księżyc, a wreszcie dwóch bogów, których czcili ponad wszystkich innych bogów. Jednego z nich nazywali Bialbug, czyli biały bóg; uważali go za dobrego boga. Drugiego zaś nazywali Zernebug, to jest bóg czarny; uważali go za boga, który szkodzi. Dlatego czcili Bialbuga, ponieważ czynił im dobro i aby mógł je nadal czynić. Zernebuga zaś czcili, aby im nie szkodził. Zernebugowi składali ofiary, bo wierzyli, że nie ma lepszego sposobu, by go ułagodzić, niż krew ludzka, co jest prawdą, gdyby tylko widzieli to we właściwym świetle: Zernebug nie szuka niczego innego, niż śmierci ciała i duszy człowieka. – Tomasz Kantzow, Kronika Pomorza
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Czarnobóg i Białobóg · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.