Charakterystyczną cechą ich projektu był silny nacisk na wysoką sprawność nawodną, związaną z koniecznością pływania na powierzchni z wykorzystaniem napędu dieslowskiego, w ostateczności jedynie pod wodą – z uwagi na niską wytrzymałość akumulatorów dla napędu elektrycznego. Projekt konstrukcji przewidywał w związku z tym zoptymalizowany dla pływania nawodnego dziób charakterystyczny dla jednostek nawodnych, duży kiosk, dwa wały napędowe z pojedynczą śrubą każdy, działo pokładowe oraz wiele otworów zalewowych i odpowietrzników celem szybkiego wynurzania i zanurzania. thumb|Triumfalny powrót U-9 do Wilhelmshaven po rejsie zakończonym zatopieniem trzech krążowników. Rysunek prof. Williego Stöwera. Podobnie jak członkowie ententy, Niemcy nie miały jasnej doktryny wykorzystania okrętów podwodnychPaul E. Fontenoy: Submarines. s. 14–18.. Przyjęły jednak strategię kleinkriegu (czyli wojny podjazdowej), starając się postawić jednostki Grand Fleet w niekorzystnej sytuacji i zmniejszyć brytyjską flotę za pomocą min i okrętów podwodnych. W 1914 roku niemieckie U-Booty zademonstrowały jednak większą zdolność bojową niż wskazywały na to przedwojenne ćwiczenia, odnosząc znaczące sukcesy.