Filozofię Condillaca najlepiej prezentuje szczegółowo analizowany przez niego przykład posągu, obdarzonego zdolnością odbierania wrażeń tylko jednego zmysłu. Zdaniem Condillaca już ta jedna zdolność wystarczy, by posąg rozwinął w pełni życie umysłowe. Różnica w natężeniu wrażeń wytwarza uwagę, która wytwarza się z postrzegania różnic; ślady poszczególnych wrażeń wytwarzają pamięć, a napływ kolejnych wrażeń pociąga za sobą ich porównywanie, to zaś – sądzenie.

W każdym wrażeniu zmysłowym są: przedstawienie (wytwarza uwagę, pamięć, zdolność wyobrażenia, odróżniania, porównywania sądzenia i wnioskowania) i zabarwienie uczuciowe (wytwarza: pożądanie, wolę, miłość, nienawiść, nadzieję i obawę).

Condillac wszelką wiedzę wywodził z doświadczenia zewnętrznego, uzyskiwanego za pomocą zmysłów. Jednak w przeciwieństwie do Locke'a pojmował umysł ludzki jako całkowicie bierny, nieposiadający żadnych idei ani dyspozycji wrodzonych zbiornik wrażeń doznanych i zapamiętanych. Cała treść i funkcje umysłu powstają jako efekt bodźców zewnętrznych.

Postęp umysłu zależy od posługiwania się znakami umownymi.