Był to najbardziej krwawy zamach terrorystyczny podczas interwencji państw zachodnich w Iraku, a także zamach z największą liczbą ofiar po atakach z 11 września 2001 na World Trade Center.

Po zajęciu Sindżaru 3 sierpnia 2014 roku sunniccy ekstremiści z Państwa Islamskiego zamordowali ponad 10 000 jezydów i pod groźbą śmierci zażądali od pozostałych jezydów przejścia na islam. W efekcie ludność jezydzka uciekła w góry. Po kilku dniach lotnictwo USA zrzuciło w górach zasobniki z pomocą humanitarną, a 10 sierpnia siły kurdyjskie utworzyły pod osłoną zachodniego lotnictwa korytarz, którym 20 000 uchodźców przeprowadzono na kurdyjskie tereny w Syrii i Iraku, a znaczna część dotarła do Turcji. Ludność jezydzka w Turcji była poddawana dyskryminacji i prześladowaniom ze względu na wyznawaną religię, których celem było zmuszenie ich do powrotu do Iraku, gdzie pomimo pokonania zorganizowanych struktur Państwa Islamskiego pozostało wielu zwolenników tej organizacji.