W skutkach miało to umożliwić odwrót wojsk polskich.

W okolicach Zdziarca jednostki polskie urządziły zasadzkę, w którą wpadł zwiadowca na motocyklu, a w kolejnym patrolu wysłanym w okolice Radomyśla zginął niemiecki major. Wówczas Niemcy postanowili otworzyć ogień artyleryjski w kierunku na Zdziarzec. Około godz. 14 do Radomyśla dotarły pierwsze regularne oddziały niemieckie. Na wysokości ulicy Wałowej przygotowanym polskim jednostkom udało się odeprzeć pierwszy atak, zdobywając dodatkowo na wrogu dwa karabiny maszynowe. Wtedy do ataku Niemcy posłali cały batalion piechoty, wspomagany przez artylerię. Polacy z II batalionu, po 4 godzinnych walkach na przedpolu, musieli ustąpić przeważającym siłom wroga i rozpoczęli odwrót na Mielec. Radomyśl przeszedł w ręce niemieckie, którzy stracili w walkach około 30 osób, a w wyniku walk wiele budynków zostało zniszczonych. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Radomyśla zginęli też pierwsi cywile, Władysław Kużdżał i żydowska dziewczynka.