Owe fazy emancypacyjne, określa Baudrillard mianem symulakrów, które w fazie ostatecznej dochodzą do całkowitego wyzwolenia z referencji względem głębokiej rzeczywistości – to jest symulacji. Znaczniki służą więc jedynie symulacji, stąd obiektywna przejrzystość panoptikonu Foucaulta traci sens. Symulacja jest generowana za pomocą hiperrealności pozbawionej oparcia w realności (piękno staje się piękniejsze od piękna, prawda staje się prawdziwsza od prawdy). Symulacja jest ekstazą rzeczywistości, a telewizja podstawowym medium takiej ekstazy.
Baudrillard generalnie zgadzał się z Marshallem McLuhanem, podważał jednak na przykład jego tezę o mediach jako rozszerzeniach człowieka. Jego zdaniem technologia nie tworzy nowych wymiarów człowieka – to człowiek staje się wymiarem systemu logistycznego. Przekaz jest werdyktem – prezentuje się jako pytanie/odpowiedź, gdzie odpowiedź wyprowadza się za pomocą pytania.