Piotrowska uznawała Chłopów za „kino o wielkiej kinetyce, pulsujące pierwotnymi emocjami”, którego potencjał jednak burzy nazbyt mimetyczna animacja.

Tomasz Raczek ocenił Chłopów znacznie mniej przychylnie, uznając technikę animacji malarskiej za sztuczniejszą niż w Twoim Vincencie i sugerując, że film został poddany obróbce komputerowej. Krytykował też „nijaką” grę Urzędowskiej i innych młodych aktorów. Dorota Kobiela skomentowała zarzuty Raczka jako „oszczercze” i oświadczyła: „Szerzenie takich informacji po tym, kiedy my – twórcy i produkcja filmu opowiedzieliśmy, jak film powstawał, że jest stworzony manualnie, przy użyciu animacji poklatkowej, to jak zarzucanie nam kłamstwa”. Z kolei Agnieszka Graff i Magda Staroszczyk w recenzji dla portalu OKO.press zarzuciły twórcom filmu pominięcie całej „bogatej panoramy społecznej ówczesnej polskiej wsi” i wewnętrznego rozwarstwienia klasy chłopskiej z literackiego pierwowzoru na rzecz estetyzacji krajobrazu wiejskiego.