W wyniku tego całkowicie odwróciła się od polityki i poświęciła się życiu prywatnemu. Wyszła za mąż za inżyniera Jana Dekkera, zajmowała się domem i wychowywała trójkę dzieci.
W przeciwieństwie do swojej siostry Truus, która poślubiła innego bojownika ruchu oporu i otwarcie opowiadała o swoich doświadczeniach, Freddie zamknęła się i miała duże trudności w mówieniu o tym, co się wtedy działo. Dopiero dzięki filmowi o Hannie Schaft z 1981 roku - Dziewczyna o rudych włosach – siostry Oversteegen ponownie pojawiły się w oczach opinii publicznej. Freddie została członkinią zarządu Narodowej Fundacji Hannie Schaft, założonej przez jej siostrę. Jednak dopiero w 2004 roku obie otrzymały uznanie od rządu holenderskiego i zostały odznaczone Krzyżem Mobilizacji Wojennej (Holandia). Ówczesny premier Holandii, Mark Rutte nazwał to aktem historycznej sprawiedliwości. W Haarlemie nazwano ulicę jej imieniem.