W pierwszej połowie XVIII wieku Sejmy zrywano często i tak za Augusta II Mocnego na trzynaście sejmów tylko cztery doszły do skutku a za Augusta III na trzynaście sejmów zerwano wszystkie, natomiast od 1764 roku za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego liberum veto wyszło praktycznie z użycia, zasada jednomyślności nie dotyczyła bowiem sejmów skonfederowanych. Posłowie zawiązywali więc konfederację na początku obrad, aby zapobiec ich zerwaniu.

Próba ograniczenia liberum veto przez Familię i króla w 1764 r. Na Sejmie konwokacyjnym Familia Czartoryskich postanowiła zlikwidować liberum veto i wprowadzić zasadę głosowania większością. Napotkało to opór ambasadora rosyjskiego Hermanna Keyserlinga, który zagroził interwencją zbrojną. Dał się jednak przekonać, żeby zniesiono liberum veto nie wprost i tylko w sprawach skarbowych. Wybieg polegał na tym, że ustawa przewidywała, iż projekty wnoszone przez Komisję Skarbową będą decydowane figuria judicaria, czyli tak jak w sądach, tzn. większością. Rosja oraz opozycja przeciwna królowi i Familii fortel ten odkryła dopiero podczas Sejmu Czaplica w 1766 roku, gdy zaproponowano zwiększenie podatków na wojsko.