102..

Dostrzegano niebezpieczeństwo wynikające z zastosowania zasady liberum veto i proponowano uchwalenie regulaminu Sejmu – w 1646 poseł sandomierski Szczucki, a w 1647 Stanisław Jabłonowski.

Dość powszechnie, choć niesłusznie, uważa się, że po raz pierwszy zerwał Sejm, używając liberum veto, podstarości upicki, poseł województwa trockiego, Władysław Wiktoryn Siciński (klient hetmana wielkiego litewskiego – Janusza Radziwiłła) w dniu 9 marca 1652. Jednak w rzeczywistości Siciński nie zgodził się jedynie na prolongatę obrad sejmu poza przewidziany prawnie czas 6 tygodni. Marszałek Izby, Andrzej Maksymilian Fredro, 11 marca, kiedy Siciński nie stawił się na obrady, uznał zerwanie za obowiązujące. Z tej samej przyczyny – brak zgody na prolongatę – rozszedł się sejm zwyczajny, zwołany w 1639 z powodu protestu Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. Jeszcze w 1659 Sejm jednomyślnie postanowił przeprowadzić reformę i wyznaczył komisję do opracowania odpowiedniego projektu, potem projekt trafił do rady królewskiej, gdzie utkwił. Na sejmie 1664/1665 stwierdzono, że sejmu nie można zerwać przed końcowym połączeniem się obu izb.