11 listopada 2019 Senat przyjął rezygnację Evo Moralesa.
12 listopada Morales udał się do Meksyku, gdzie udzielono mu azylu, po czym udał się na leczenie na Kubę. Tego samego dnia w La Paz wybuchły protesty zwolenników Moralesa, którzy domagają się rezygnacji Jeanine Áñez, twierdząc, że jej wybór był niezgodny z konstytucją. Wkrótce potem Morales ogłosił zamiar otrzymania azylu politycznego i zamieszkania w Argentynie. 12 grudnia przybył do Argentyny, gdzie otrzymał status uchodźcy. 9 listopada 2020, dzień po zaprzysiężeniu Luisa Arce na nowego prezydenta Boliwii, Morales wrócił do kraju.
Konflikt wewnątrz partii W 2024 ogłosił, że będzie ubiegał się o reelekcję w wyborach prezydenckich w 2025. Uczynił to mimo sprzeciwu obecnego prezydenta Boliwii, Luisa Arce, który jest członkiem tej samej partii politycznej, co Morales. Ponadto jego kandydatura według Arce byłaby sprzeczna z prawem, ponieważ w grudniu 2023 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nie można wykonywać mandatu prezydenckiego więcej niż przez dwie kadencje.