Po uroczystej przysiędze na sztandar przywieziony z Bobrujska, 7 maja 1919 pułk ruszył na front Wołyński do Włodzimierza Wołyńskiego, z podporządkowaniem grupie gen. Karnickiego. Ofensywa grupy ruszyła 4 maja. Wojska ukraińskie zaczęły się cofać w kierunku rzeki Styr. Pułk zajął Torczyn i ruszył w kierunku Łucka. Zadaniem było zajęcie mostu na Styrze w Boratynie. Szybkość ataku ułanów zaskoczyła Ukraińców. Pułk błyskawicznie zdobył most i oskrzydlił Łuck, obsadził główne drogi do Dubna i Równego, uniemożliwiając w ten sposób odwrót nieprzyjacielowi. W wyniku takiej taktyki wzięto do niewoli ponad 600 jeńców, dwa działa, dwa samochody i pokaźne tabory. Następnie szwadrony zajęły Łuck, a w koszarach wzięły do niewoli dowódcę frontu ukraińskiego gen. Abeza, który zaproponował kapitulację. Jej wynikiem było poddanie się sześciu pułków ukraińskich wraz z artylerią. Po natarciu, pułk kilka dni odpoczywał w Horochowie, po czym otrzymał zadanie zajęcia stacji Brody. Po zajęciu mostu na Styrze, 23 maja wkroczył do miasta, po czym jeszcze tego samego dnia zajął Radziwiłłów. W wyniku tych działań wzięto do niewoli 3000 jeńców, kilka pociągów stojących na stacji, trzy pociągi sanitarne, kilkaset karabinów maszynowych, pociąg pancerny Siczewoj Strelec (Strzelec Siczowy), dwadzieścia dział i tabory.