Guarino założył w Ferrarze szkołę z konwiktem, na wzór tej jaką w 1408 roku założył w Padwie Grek Barzizza, który sprowadziwszy dobrych nauczycieli, zapewnił sobie liczny udział młodzieży z bogatych rodzin weneckich, płacącej za naukę 40 skudów rocznego utrzymania. Guarino zajęty wykładami na Uniwersytecie i przeróżnymi obowiązkami, poświęcał młodzieży, która u niego mieszkała wieczory. Zapał do nauki był tak przemożny, że jak wspomina jeden z uczniów, zarówno on, jak i jego koledzy najczęściej uczyli się do północy, a już o trzeciej z rana wstawali, by dalej pracować. Inny uczeń Guarina opowiada w liście, że z taką rozkoszą oddaje się studiom humanistycznym, że nawet podczas ćwiczeń fizycznych nie rozstaje się z książką i przy każdej sposobności wraz z kolegami rozmawiają z nauczycielem o Grekach i Rzymianach.