W tym czasie nasiliła się polityka germanizacyjna władz pruskich. Polacy, stanowiąc w mieście mniejszość, zakładali instytucje i powoływali organizacje mające na celu utrzymanie narodowej tożsamości. Powołano do życia bractwo kurkowe i istniejące do dzisiaj: chór „Cecylia” (zał. 1884), Bank Ludowy (1902) i Spółdzielnię Rolniczo-Handlową „Rolnik” (1906).

W pierwotnym projekcie traktatu pokojowego z 7 maja 1919 r. przyznano Polsce całą linię kolejową Piła-Chojnice wraz ze Złotowem, ale pomimo utworzenia Powiatowej Rady Ludowej, licznych protestów i aktywnej działalności miejscowej ludności z księżmi Leonem Pellowskim i Bolesławem Domańskim, Antonim Jaśkiem czy Izydorem i Władysławem Maćkowiczami na czele traktat wersalski ostatecznie pozostawił miasto w granicach Rzeszy ze względu na przewagę ludności niemieckiej i interwencję właściciela wielkich podzłotowskich posiadłości ziemskich księcia Friedricha von Preuβena, spokrewnionego z cesarzem Wilhelmem II i spowinowaconego z brytyjską rodziną królewską. Złotów wszedł w skład prowincji poznańsko-zachodniopruskiej. Do Polski trafiła tylko część wschodnia powiatu z miastami Więcbork i Sępólno Krajeńskie. 10 października 1923 ukonstytuowała się w Złotowie 5. dzielnica Związku Polaków w Niemczech. Swoim zasięgiem obejmowała teren Pogranicza i Kaszub.