jednoznacznie powinno być zniszczenie niemieckich miast, zabijanie niemieckich robotników, i zakłócenie cywilizowanego życia na terenie Niemiec... niszczenie domów, obiektów użyteczności publicznej, transportu i życia, stworzenie problemu uchodźców na niespotykaną dotąd skalę, rozbicie morale i porażenie strachem przed przedłużającymi się intensywnymi bombardowaniami. Takimi są akceptowalne cele naszej polityki bombardowań. Nie są to efekty uboczne bombardowań fabryk”.

W listopadzie 1943 dowództwo bombowe rozpoczęło bitwę powietrzną o Berlin, która trwała do marca 1944. Harris usiłował powtórzyć zwycięstwo z Hamburga, jednak obrona przeciwlotnicza Berlina okazała się o wiele silniejsza. Zadano ciężkie straty, utracono 1047 bombowców, a 1682 maszyny zostały uszkodzone. 30 marca 1944 katastrofą zakończył się nalot na Norymbergę, gdy z 795 samolotów stracono 94, a 71 wróciło uszkodzonych. Wraz z rozpoczęciem w czerwcu 1944 operacji Overlord, Harris otrzymał rozkaz skoncentrowania bombardowań na francuskiej sieci kolejowej. Protestował przeciwko temu rozkazowi, ponieważ uważał, że najważniejszym celem jest wywieranie ciągłej presji bombardowań na niemiecki przemysł zbrojeniowy. Pomimo to, musiał wykonać rozkazy.