Sytuacja Izraela jest odmienna niż sytuacja pozostałych ludów, inicjatywa ludzka nie potrafi odmienić losów narodu, pozostaje świadomie odrzucona, by Izrael nie mógł się szczycić „moja ręka wybawiła mnie” (Sdz 7,2) – za każdym razem to Bóg osobiście powołuje wybawiciela i za jego pośrednictwem wybawia lud.
Z jednej strony w Księdze Sędziów spotkać się można z negatywną oceną anarchii okresu przedpaństwowego. Nawet powołani przez Jahwe charyzmatycy, jak Gedeon, Jefte i Samson w pewnym momencie zawiedli. Z drugiej strony napotkać można w księdze fragmenty o charakterze wyraźnie antymonarchicznym, jak bajka Jotama. Deuteronomistyczny redaktor patrzy bowiem na czasy królewskie jako już przeszłe i zakończone niepowodzeniem. Sądzi się więc, że księga mimo wszystko pozytywnie odnosi się do pierwotnej teokracji, kiedy lepiej rozumiano Boga jako Króla Izraela. Według W.H. Schmidta punktem kulminacyjnym teologicznego przekazu Księgi Sędziów jest odrzucenie tytułu króla przez Gedeona: „Nie ja będę panował nad wami ani też mój syn: Jahwe będzie panował nad wami” (Sdz 8,23)W.H. Schmidt, Wprowadzenie do Starego Testamentu, s.