Australijski sąd postanowił odrzucić apelację Saubera, ponieważ nie dopatrzono się błędów ze strony sędziego, który orzekł na korzyść Holendra, a ponadto sąd odrzucił argumenty zespołu, że brak testów C34 u van der Garde spowodowałby ryzyko związane z poziomem bezpieczeństwa. Ze względu na potencjalne zajęcie majątku przez sąd, Sauber nie uczestniczył w pierwszej sesji treningowej na torze Albert Park. Ostatecznie niderlandzki kierowca zrezygnował z prawa do startu w Australii, a po kilku dniach zespół i Holender zawarli ugodę, dzięki której rozwiązano umowę z kierowcą, a van der Garde otrzymał odszkodowanie w wysokości 16 milionów dolarów.

Kilka dni później ujawniono, że z zespołem również procedował się Adrian Sutil, ponieważ miał on również ważny kontrakt z zespołem na sezon 2015

2016 thumb|Felipe Nasr i Marcus Ericsson podczas Grand Prix Bahrajnu 2016