Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce gwałtownie zahamowało rozwój nurtu.

Filmy należące do kina moralnego niepokoju były niekiedy atakowane za tendencyjność i nadmiar publicystycznej treści, a w niektórych przypadkach otrzymały zakaz rozpowszechniania, lecz ta formacja artystyczna okazała się jedną z najważniejszych tendencji w polskim kinie fabularnym.

Nazewnictwo i problemy z klasyfikacją mały|Janusz Kijowski (2010) Nazwę „kino moralnego niepokoju” zaproponował Janusz Kijowski podczas Międzynarodowego Seminarium Krytyki, odbytego w trakcie Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych we wrześniu 1979 roku. Kijowski bronił po latach swojej terminologii, twierdząc że w momencie wynalezienia pojęcia „moralność to było coś takiego, co bez przymiotnika «socjalistyczna» nie funkcjonowało w ogóle […]. A niepokój też był bardzo podejrzany, bo […] niepokoje wybuchały na uniwersytetach, czy w stoczni, to zawsze kończyło się na jednym – kompromitacji władzy”.