4 i 5 sierpnia wyróżnił się podczas walk w rejonie Janowa Podlaskiego, gdzie dowodził kontratakiem na oddziały Armii Czerwonej i uniemożliwił okrążenie głównych sił Frontu Północno-Wschodniego.

Po zakończeniu działań wojennych zdecydował się na pozostanie w Polsce. Zamieszkał w Warszawie, od 1922 roku pracował jako urzędnik biurowy. Od tego samego roku działał również w Związku Hallerczyków, gdzie w późniejszych latach sprawował funkcję sekretarza, wiceprezesa, a następnie prezesa. W dalszym ciągu ściśle współpracował z gen. Hallerem, w 1923 roku wraz z nim odwiedził Stany Zjednoczone. Brał udział w audiencji u prezydenta Woodrowa Wilsona, dzięki Poli Negri odwiedził Hollywood. W 1924 roku podczas kongresu Federacji Międzysojuszniczej Byłych Kombatantów w Londynie wystąpił jako oficjalny przedstawiciel Związku Hallerczyków. W latach dwudziestych uczestniczył w licznych krajowych zjazdach kombatantów.