Za czasów Stanisława Stadnickiego dwór oraz samo miasto zostały zrujnowane. Jego synowie zbudowali nową siedzibę już poza granicami miasta – w nowym miejscu, na wzgórzu, gdzie wznosi się obecny zamek. Ostatecznie jednak, w roku 1628 młodszy z synów sprzedał zadłużone dobra Stanisławowi Lubomirskiemu.
W roku 1632 Szymon Starowolski w dziele Polonia: zanotował „Następnie idzie Łańcut (...) i Rzeszów (...); mleka tu i płócien lnianych wielka jest zwykle obfitość, ponieważ wioski na całym tym obszarze zamieszkują potomkowie niemieckiego plemienia, wzięci na jakiejś wojnie przez Kazimierza Wielkiego, króla Polski, lub sprowadzeni z Saksonii, z dziećmi i żonami, aż w te okolice. Ci przeto o bydło i uprawę lnu troszczą się wielce i w porze jarmarków tak do innych okolicznych miast wymieniane towary zwożą na sprzedaż, jak przede wszystkim do Rzeszowa i JarosławiaSzymon Starowolski. Polska albo opisanie położenia Królestwa Polskiego. Kraków. 1976. [przekład A. Piskadło]..