Mimo dobrych osiągów broni, pierwszeństwo oddano konkurencyjnemu działku MP-6 tego samego kalibru Wkrótce jednak na jaw wyszły wady tej konstrukcji, co doprowadziło do kolejnych prób porównawczych obu armat w kwietniu i maju 1941 roku, przeprowadzonych już na Ile-2, które ostatecznie wygrała konstrukcja Wołkowa i Jarcewa i została przyjęta na uzbrojenie pod nazwą WJa.

Działko było przeładowywane energią gazów prochowych odprowadzanych przez boczny otwór w lufie, z zamkiem suwliwym, ryglowanym klinowo. Zasilane było z taśmy amunicyjnej, z której naboje dosyłane były bezpośrednio. W każdym cyklu, zamek był zatrzymywany w tylnym położeniu, by zapobiec zamykaniu broni z nabojem w komorze zamkowej, i uniknąć samoczynnego odpalenia, gdy lufa była nagrzana od ognia. Broń była ładowana i przeładowywana pneumatycznie.

Działko charakteryzowało się dużą szybkostrzelnością i użyciem silnego pocisku w porównaniu do podobnych konstrukcji o tym kalibrze. Głównymi wadami konstrukcji był duży odrzut, który wymagał stosowania sprężynowych amortyzatorów, i bardzo raptowne działanie, które powodowało przyspieszone zużywanie się części i prowadziło do zacięć, często niemożliwych do usunięcia w powietrzu.