Śmierć w służbie cesarza była uznawana za największy zaszczyt, podczas gdy poddanie się okrywało hańbą zarówno żołnierza, jak i jego rodzinę.
Takie pojmowanie obowiązku żołnierskiego było przyczyną ogromnych i często niepotrzebnych strat, które wojska japońskie ponosiły w trakcie wojny na Pacyfiku. Jednocześnie przekładało się na absolutną pogardę, z którą traktowano jeńców z nieprzyjacielskich armii. Bez względu na okoliczności, w których dostali się do niewoli, w oczach japońskich żołnierzy i oficerów byli oni ludźmi pozbawionymi honoru i wszelkich praw, niegodnymi jakiegokolwiek szacunku.
Stosunek do prawa konfliktów zbrojnych Przedstawiciel Japonii złożył podpis na konwencji genewskiej z 27 lipca 1929 roku „O traktowaniu jeńców wojennych”. Ostatecznie konwencja nie została jednak ratyfikowana przez Japonię. Stało się to pod wpływem nacisków tamtejszych kręgów wojskowych, które wychodziły z założenia, że w sytuacji, gdy japoński żołnierz nie ma prawa się poddać, zapewnianie opieki jeńcom i przeznaczanie na nią cennych zasobów, jest absolutnie nieuzasadnione i nie ma szans spotkać się z wzajemnością potencjalnego przeciwnika.