W Meiningen wystawiano sztuki przez sześć miesięcy w roku, po dwa spektakle tygodniowo. W jednym sezonie na afiszu mogło być nawet 15 sztuk. Książę zamknął dworską operę, aby móc poświęcić się działalności teatralnej. Podczas wyjazdów aktorzy grali każdego dnia, niekiedy prezentując nawet dwie lub trzy sztuki dziennie..
Nowa koncepcja aktora Meiningeńczycy dbali, aby w zespole wszyscy aktorzy czuli się równi. Według poglądów Jerzego II, które stały w opozycji do funkcjonującego w drugiej połowie stulecia systemu gwiazdorskiego, każdy aktor miał do wykonania tak samo istotne zadanie na scenie. Recenzenci zauważali, że dzięki współpracy zespół uwypuklał artystyczną wartość całej sztuki, a nie monologi czy wystąpienia poszczególnych gwiazd prezentujących swoje kwestie..
Brak podziału na role małe i duże, obsadzanie gwiazd w epizodach innych spektakli, niwelowało niezdrowe ambicje aktorów oraz pokazywało, że każdą, nawet najmniejszą rolę trzeba zagrać jak najlepiej. Aby aktor nie skostniał w jednym typie roli, dbano o różnorodność kreacji realizowanych przez jedną osobę. By nie stracić kontaktu z rolą i pokazywaną epoką, próby odbywały się nawet po premierze..