Trzy dni później odnaleziono ciało Tilla w rzece, lecz było tak zniekształcone, że rodzina zidentyfikowała chłopca na podstawie pierścionka z inicjałem, który należał do jego ojca. Lokalne władze chciały szybkiego pogrzebu, lecz matka Tilla Mamie Bradley zażądała ciała, które 2 września zostało przetransportowane do Chicago. Mamie Bradley urządziła pogrzeb z otwartą trumną, by pokazać brutalność morderstwa. Uroczystości pogrzebowe odwiedziło ponad 50 000 ludzi i opisano w magazynie „Jet” i w gazecie „Chicago Defender”. Zdjęcie matki nad zniekształconymi zwłokami syna obiegło media i stało się katalizatorem działań ruchu praw obywatelskich.

Proces i jego konsekwencje mały|Grób Emmeta Tilla na w Alsip Bryanta i Milama aresztowano jeszcze przed odnalezieniem ciała. Biali mieszkańcy Missisipi żywili urazę wobec Północy i Krajowego Stowarzyszenia na Rzecz Popierania Ludności Kolorowej (NAACP) za krytykę wydarzenia, a pięciu znaczących prawników podjęło się obrony oskarżonych. Proces rozpoczął się 19 września w segregowanym gmachu sądu w Sumner. Wright zidentyfikował w sądzie obu mężczyzn jako osoby, które wtargnęły do jego domu i dokonały porwania, choć Afroamerykanie bali się reperkusji za świadczenie przeciw białym, a oskarżenie białego Amerykanina przez czarnego nie miało precedensu.