Opanowuje więc chęć zemsty na zbójcy, a nie wierząc, by był on w stanie pokryć uczynione szkody, pożycza od Elzendera odrzucone wcześniej pieniądze.
Spisek w Ellieslaw Z dalszego toku powieści wynika, że laird Ellieslaw upozorował porwanie córki przez Westburnflata, by oskarżyć o nie Earnscliffa, oswobodzenie jej z rąk porywacza przez tegoż Earnscliffa było mu więc mocno nie na rękę. Na zamku zbierają się stronnicy wygnanego króla, by wypowiedzieć posłuszeństwo obecnemu władcy. Mareschal, zataja wiadomość, że flota francuska wioząca wygnanego króla ku brzegom szkockim została odparta przez okręty angielskie, by spiskowcy nie wycofali się. Ujawnienie tej informacji, po ogłoszeniu buntu, wprowadza zamęt pomiędzy zgromadzonych na zamku. Część z nich wymyka się chyłkiem. Opuszczeniem szeregów powstańców grozi również sir Fryderyk Langley, o ile Ellieslaw nie spełni wreszcie swej obietnicy i nie odda mu jeszcze tej nocy ręki córki. Mareschal staje na straży dobrowolności jej decyzji. Ellieslaw, odmalowując Izabeli całą grozę swego położenia, skłania córkę do poświęcenia swej przyszłości w imię ratowania ojca.