Na koniec dnia płk Rómmel, w porozumieniu z dowódcą 2 Armii, częściowo zmienił plan działania. Rozkazał dowódcy 4 BJ, by bezwzględnie utrzymała linię Sydołówki, a w tym czasie 1 Dywizja Jazdy siłami 3. i 6 Brygady Jazdy przeprawi się na zachodni brzeg Styru pod Grzymałówką, by stąd uderzyć na tyły Sowietów walczących nad Sydołówką.

30 lipca o świcie natarcie rozpoczęła tylko 6 Brygada Jazdy i wspólnie z I/20 pułku piechoty opanowała Grzymałówkę. Nieprzyjaciel zastosował obejście i od strony Leszniowa zagroził tyłom brygady. W tym czasie na pole bitwy nadciągała częściami 3 Brygada Jazdy płk. Stefana Strzemieńskiego, a jej 9 pułk ułanów osłonił tyły 6 BJ. Równocześnie 1 pułk ułanów z batalionem 20 pułku piechoty uderzyły z Grzymałówki wzdłuż grobli na Szczurowice i zdobyły je w walce wręcz, po czym szwadrony ścigały nieprzyjaciela na Strzemlicze i Zawidcze. Przeprawa na Styrze była opanowana. Jednak od wschodu uderzyły oddziały sowieckiej 6 Dywizji Kawalerii. Powstrzymywał je 9 pułk ułanów i dwa szwadrony 1 pułku ułanów, a wspierały baterie 6 dywizjonu artylerii konnej. Opóźniona 3 Brygada Jazdy nadciągnęła dopiero około 17.00, a walczące oddziały meldowały o wyczerpywaniu amunicji. Pułkownik Rómmel wydał zatem rozkaz odwrotu do Beresteczka.