Czoło XXXV BP, które uniknęło uderzenia kawalerii, pod Krupcem wpadło na straż tylną XXXVI Brygady Piechoty. Panikę i chaos siłą musiała likwidować ariergarda – II/49 pułku piechoty, który stanął frontem do uciekających z bagnetami na broni. Kilka minut później straż tylną zaatakowały oddziały sowieckiej 4 Dywizji Kawalerii. Na moście w Krupcu powstał zator z wozów taborowych, a przeciwnik, wykorzystując zamieszanie, ustawił karabiny maszynowe w odległości kilkuset metrów od wioski i otworzył ogień na most. Położenie uratowała obsługa 2/18 pap, która zdołała odprzodkować działa i zniszczyła gniazda broni maszynowej. Wówczas III/49 pp kontratakiem zmusił kawalerię do odwrotu. 49 pp utrzymał Krupiec do czasu zorganizowania obrony Radziwiłłowa.
Epilog Klęska XXXV Brygady Piechoty poważnie osłabiła 18 Dywizję Piechoty. Z 9 pułku strzelców granicznych wróciło 160 żołnierzy, z 42 pułku piechoty około 300, ze 144 pułku piechoty około 400. Stracono ponad 1000 żołnierzy, 14 lub 15 dział, kilkadziesiąt cekaemów.. Najmniejsze straty poniósł 6 p uh, nie zaangażowany bezpośrednio w walce.