Akt IV mały|Plac Bellecour, przy którym mieszkała Melisa. Kleander wstrząśnięty wyjawia siostrze, że widział u Doranta w celi jej portret. Melisa przyznaje, że sama go posłała do więzienia zgodnie z prośbą brata, by mu wysłała diamenty. Brat gani jej awanse względem młodzieńca, którego nie widziała i co do którego nie może być pewna czy ją pokocha. Melisa twierdzi, że wystarczy jej to co Kleander o nim powiedział. Liza gani Doranta za niedyskrecję. Filist wyprowadza nocą Doranta z więzienia i kieruje się pod okno Melisy, która w ciemności, bierze go za ukochanego. Kliton ratuje swego pana i wszczyna hałas. Filist biegnie mu na ratunek, podczas gdy Dorant wyrzuca ukochanej niestałość. Dziewczyna tłumaczy mu się z pomyłki i umawia się z nim następnego dnia u swego brata Kleandra. Filist żałuje straconej okazji, jeszcze nigdy Melisa nie była dlań tak miła. Dorant, domyślając się, że Filist jest zakochany w Melisie, wobec podjętych przez przyjaciela trudów dla uwolnienia go, chce się wycofać ze starań o ukochaną dziewczynę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ciąg dalszy Kłamcy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.