Steven J. Murdoch i George Danezis z Uniwersytetu Cambridge na sympozjum IEEE dotyczącym bezpieczeństwa i prywatności w 2005 r. zaprezentowali artykuł omawiający techniki analizy ruchu, pozwalające przeciwnikowi mogącemu obserwować jedynie fragment sieci wnioskować, które węzły są używane do przekazywania strumieni anonimowej komunikacji. Te techniki w znacznym stopniu mogą zredukować anonimowość sieci Tor. Murdoch i Danezis wykazali także, że niepowiązane w inny sposób ze sobą strumienie mogą być przypisane temu samemu inicjatorowi. Jednakże ten atak nie jest w stanie zdradzić tożsamości użytkownika. Murdoch pracował dla projektu Tor i był przezeń finansowany od 2006 r.

Podsłuchiwanie przez węzły wyjściowe We wrześniu 2007 r. szwedzki konsultant ds. bezpieczeństwa Dan Egerstad ujawnił, że monitorując założone przez siebie węzły wyjściowe sieci Tor, przechwycił nazwy użytkowników i hasła do dużej liczby kont pocztowych. Tor nie może i nie szyfruje danych przesyłanych pomiędzy węzłem wyjściowym a serwerem docelowym, dlatego każdy węzeł wyjściowy ma potencjalną możliwość przechwycenia dowolnych danych, które przezeń są przesyłane, a nie są zabezpieczone poprzez na przykład szyfrowanie SSL.