„Orzeł” posiadał 12 torped w wyrzutniach i osiem zapasowych, a także 125 pocisków do dział 105 mm i 1200 sztuk do działka 40 mm. Dowódca „Orła” otrzymał też 9000 $ w złocie oraz banknotach polskich. 1 września na skutek braku pełnej obsady załogi, której dowódca okrętu zezwolił na zejście na ląd, „Orzeł” opuścił port w Gdyni dopiero po godz. 07.00 i udał się w położeniu nawodnym w rejon swojego sektora, który znajdował się na Zatoce Gdańskiej. Odebranie dwóch radiogramów, pierwszy nakazywał przebywanie okrętom w zanurzeniu, a drugi nakazywał otworzenie koperty X i przystąpienie do akcji 'Worek'. Przybył tam dopiero o godz. 14.00. Płynąc na głębokości peryskopowej okręt został wykryty i zaatakowany bombami głębinowymi nieprzyjaciela. 2 września okręt nadal przebywał w swoim rejonie, około godz.19.50 podczas ładowania akumulatorów „Orzeł” zauważył w pobliżu Jastarni polskie motorówki i kutry rybackie. Po nawiązaniu kontaktu z motorówką „M-9” dowiedziano się o stratach jakie poniósł stawiacz min ORP Gryf i trałowce. 3 września po naładowaniu baterii okręt zanurzył się i przebywał pod wodą 16 godzin. Przez peryskop zauważono dwa niemieckie niszczyciele typu Leberecht Maass. O godz. 22.00 „Orzeł” spotkał się w położeniu nawodnym z drugim okrętem podwodnym ORP Wilk (1931). 4 września o godz.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kalendarium służby ORP Orzeł (1938) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.